Co było wiem - znam nie od dziś 

Mam przecież to we krwi
Jak z tylu klęsk wyplątać się
By już widzieć to co jest

życie krótkie zbyt

Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia by stać
By tym co było żyć

Kto komu gdzie na odcisk wszedł
Kto mówił tak kto nie
Zmyślony wróg na kogoś hak
Nie tak miało być nie tak

Przecież jedno życie

Szkoda dnia by stać

Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia i nas
By tym co było żyć

Historia nam
Jutro na wczoraj zmienia
Warto by raz
Zamknąć ją na klucz

Jedno życie

Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia i nas
By tym co było żyć
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył


Zostań tu, wytrwaj ze mną

Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno
Dotknij mnie, niech wreszcie poczuję
Odrobinę ciepła i radość i grzech!

Ty nie możesz tak zgasić tej miłości
No zastanów się, czego jeszcze chcesz?
Kilka pięknych chwil było tylko tłem
Wszystko to odeszło, rozpłynęło się

Ty nie możesz tak burzyć moich marzeń
Nie wyśniłem tego - to było naprawdę
A kiedy śmiejesz się- rób to tylko dla mnie
Chciałbym wierzyć, że jesteś tu naprawdę

Papa para papa...

Zostań tu, wytrwaj ze mną
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno