Co było wiem - znam nie od dziś
Mam przecież to we krwi
Jak z tylu klęsk wyplątać się
By już widzieć to co jest
życie krótkie zbyt
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia by stać
By tym co było żyć
Kto komu gdzie na odcisk wszedł
Kto mówił tak kto nie
Zmyślony wróg na kogoś hak
Nie tak miało być nie tak
Przecież jedno życie
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia i nas
By tym co było żyć
Historia nam
Jutro na wczoraj zmienia
Warto by raz
Zamknąć ją na klucz
Jedno życie
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia i nas
By tym co było żyć
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Powiedz mi co czujesz kiedy widzisz krew
Czy zamykasz oczy, by nie widzieć zła
Świat bez kar, świat bez wad to sen
I jak ptak, nieba blask, piękny sen
Nie wiem czym jest miłość, lecz wiem czym jest lęk
Ktoś obiecał równość, pytam gdzie on jest
Gdzie jest cel, gdzie jest sens, gdzie jest brzeg
I jak wiatr burzy szlak, gdzie jest kres
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć
Podaj mi, podaj mi swoją dłoń
Mimo wad, mimo zła wielki krzyk
Nasze dzieci płaczą
Szczęście drogie jest
Bo kto im pomoże
Tylko Ty, serca dar, mały gest
Życia takt, duszy znak, wybierz sam
Chcę znów wierzyć w miłość
Mieć siłę by wstrzymać łzy
Mieć prawo do walki
Znowu dotknąć gwiazd
Zatrzymać czas... (3x)
Rozmawiamy o przepaści
Która dzieli wszystkich ludzi
Chowając się za murem złudzeń
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą
Ref.
Musisz zrozumieć będzie jak zechcesz
Chociaż wciąż jesteś jednym z nich
Sam możesz zmienić swoje życie
Uwierz w siebie a starczy Ci sił
Ludzie tacy zimni są
Pochowali duszę w kąt
ślepi na nędzę, głusi na krzyk
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą
Ref. Musisz zrozumieć...