Wpadasz do domu żeby się ukryć

By Cię nie znalazł nikt
Zakładasz maskę bo chcesz się zmienić
Chciałbyś kimś innym być
To tylko strach, on zawsze z Tobą jest
To tylko strach, przed nim nie schowasz się
Hej! Dopóki w Tobie jest
Nic nie zmienisz nie!

Koszmarne zjawy budzą Cię nocą
Miłości boisz się
Nawet gdy płaczesz starasz się ukryć
By Cię nie słyszał nikt
To tylko strach on zawsze z Tobą jest
Ale możesz to zmienić

ref.
Przestań się bać
Krzycz jeśli zechcesz
Poczuj że żyjesz
Zrozum że jesteś!


On nie był stąd, ale miał prócz czasu  

Srebrnoszare BMW
Widziałem was krócej niż przez chwilę
Po najdłuższym w życiu dniu

Był potem stres, długa noc z gitarą
Drobna wina, serca skurcz
Dziś dzwonisz znów, ale to za mało
By powiedzieć komuś wróć

Srebrne sny - coraz szybciej w nie odpływasz
Potem rannym autobusem wracasz tu
Srebrne sny - nie ta prawda jest prawdziwa
Która jeździ srebrnym BMW