Kim jesteś by publicznie mówić mi jak żyć
Kim jesteś bym bez Ciebie nie wiedział nic
Kim jesteś aby bez Twej zgody istniał świat
Kim jesteś czy naprawdę patent masz
Kto ma rację? Może Ty, może Ja
Tolerancja znasz to słowo, ja je znam
Ja od Ciebie koleś nie chcę nic
Każdy z nas ma swoje życie - A Ty !
Chciałbyś mieć wszystko nie dając w zamian nic
Chciałbyś przez życie na innym grzbiecie iść
Twoja miłość do siebie budzi we mnie lek
Twoja miłość do siebie budzi we mnie wstręt
Kto ma rację? Może Ty, może Ja
Tolerancja znasz to słowo, ja je znam
Ja od ciebie koleś nie chcę nic
Każdy z nas ma swoje życie
ref.
Budzę się wolny, patrzę sobie w twarz
Jak mam dostrzec dobro kiedy nie ma zła
Będę walczył o to by nie płakał nikt
Bo przez Ciebie wiem co to ból i łzy
Każdy z nas
Drugą twarz
Każdy z nas
Znamię ma
Zostań tu, wytrwaj ze mną
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno
Dotknij mnie, niech wreszcie poczuję
Odrobinę ciepła i radość i grzech!
Ty nie możesz tak zgasić tej miłości
No zastanów się, czego jeszcze chcesz?
Kilka pięknych chwil było tylko tłem
Wszystko to odeszło, rozpłynęło się
Ty nie możesz tak burzyć moich marzeń
Nie wyśniłem tego - to było naprawdę
A kiedy śmiejesz się- rób to tylko dla mnie
Chciałbym wierzyć, że jesteś tu naprawdę
Papa para papa...
Zostań tu, wytrwaj ze mną
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno
Urodziłeś się na skraju miasta
Urodziłeś się wśród ruder i dziur
Urodziłeś się bo brakło pieniędzy
Tutaj rządzi tylko pieniądz i ból
Urodziłeś się biedny i hardy
Urodziłeś się gdzie złodziej to król
Urodziłeś się i chciałeś być inny
Urodziłeś się tu i w uszach Ci brzmi
ref.
Zew krwi !
Zew krwi !
Nie pozwala Ci stąd odejść
Walczysz aby przeżyć kolejny dzień
Zew krwi !
Zew krwi !
Liczysz że ktoś to w końcu zmieni
Chciałbyś żeby Bóg czasem podał Ci dłoń