Kim jesteś by publicznie mówić mi jak żyć
Kim jesteś bym bez Ciebie nie wiedział nic
Kim jesteś aby bez Twej zgody istniał świat
Kim jesteś czy naprawdę patent masz
Kto ma rację? Może Ty, może Ja
Tolerancja znasz to słowo, ja je znam
Ja od Ciebie koleś nie chcę nic
Każdy z nas ma swoje życie - A Ty !
Chciałbyś mieć wszystko nie dając w zamian nic
Chciałbyś przez życie na innym grzbiecie iść
Twoja miłość do siebie budzi we mnie lek
Twoja miłość do siebie budzi we mnie wstręt
Kto ma rację? Może Ty, może Ja
Tolerancja znasz to słowo, ja je znam
Ja od ciebie koleś nie chcę nic
Każdy z nas ma swoje życie
ref.
Budzę się wolny, patrzę sobie w twarz
Jak mam dostrzec dobro kiedy nie ma zła
Będę walczył o to by nie płakał nikt
Bo przez Ciebie wiem co to ból i łzy
Każdy z nas
Drugą twarz
Każdy z nas
Znamię ma
Rozmawiamy o przepaści
Która dzieli wszystkich ludzi
Chowając się za murem złudzeń
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą
Ref.
Musisz zrozumieć będzie jak zechcesz
Chociaż wciąż jesteś jednym z nich
Sam możesz zmienić swoje życie
Uwierz w siebie a starczy Ci sił
Ludzie tacy zimni są
Pochowali duszę w kąt
ślepi na nędzę, głusi na krzyk
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą
Ref. Musisz zrozumieć...
On nie był stąd, ale miał prócz czasu
Srebrnoszare BMW
Widziałem was krócej niż przez chwilę
Po najdłuższym w życiu dniu
Był potem stres, długa noc z gitarą
Drobna wina, serca skurcz
Dziś dzwonisz znów, ale to za mało
By powiedzieć komuś wróć
Srebrne sny - coraz szybciej w nie odpływasz
Potem rannym autobusem wracasz tu
Srebrne sny - nie ta prawda jest prawdziwa
Która jeździ srebrnym BMW