Urodziłeś się na skraju miasta

Urodziłeś się wśród ruder i dziur
Urodziłeś się bo brakło pieniędzy
Tutaj rządzi tylko pieniądz i ból

Urodziłeś się biedny i hardy
Urodziłeś się gdzie złodziej to król
Urodziłeś się i chciałeś być inny
Urodziłeś się tu i w uszach Ci brzmi

ref.
Zew krwi !
Zew krwi !
Nie pozwala Ci stąd odejść
Walczysz aby przeżyć kolejny dzień
Zew krwi !
Zew krwi !
Liczysz że ktoś to w końcu zmieni
Chciałbyś żeby Bóg czasem podał Ci dłoń


Rozmawiamy o przepaści 

Która dzieli wszystkich ludzi
Chowając się za murem złudzeń
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą

Ref.
Musisz zrozumieć będzie jak zechcesz
Chociaż wciąż jesteś jednym z nich
Sam możesz zmienić swoje życie
Uwierz w siebie a starczy Ci sił

Ludzie tacy zimni są
Pochowali duszę w kąt
ślepi na nędzę, głusi na krzyk
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą
Ref. Musisz zrozumieć...