Urodziłeś się na skraju miasta
Urodziłeś się wśród ruder i dziur
Urodziłeś się bo brakło pieniędzy
Tutaj rządzi tylko pieniądz i ból
Urodziłeś się biedny i hardy
Urodziłeś się gdzie złodziej to król
Urodziłeś się i chciałeś być inny
Urodziłeś się tu i w uszach Ci brzmi
ref.
Zew krwi !
Zew krwi !
Nie pozwala Ci stąd odejść
Walczysz aby przeżyć kolejny dzień
Zew krwi !
Zew krwi !
Liczysz że ktoś to w końcu zmieni
Chciałbyś żeby Bóg czasem podał Ci dłoń
Czasem mam chore dni głupie sprawy
Chodzę zły w sercu zbiera się gniew
Czuję żal że nie mogę być z nimi
Chciałbym raz kolorowe mieć sny
Wolny świat malowany dźwiękiem
Ludzi tłum słodki dym wolna miłość
Tutaj nie ma miejsca na gniew
Gitar dźwięk w uszach brzmi purple haze
Miłość jest wszystkim czego chcę
Wolny świat malowany dźwiękiem
ref.
Cofnąć czas
O tym tylko marzę
Wrócić chcę
Choć na kilka chwil
Cofnąć czas
Do krainy marzeń
Powiedz mi
Ilu nasz jeszcze jest
Na pozór wszystko gra
Ja cały czas uśmiecham się
A słowa bez znaczenia są
Bo o czymś innym myślę wciąż
Czy wiesz jak ciężko powiedzieć wprost
To o czym myślę i to co widzę każdego dnia
Może przyjdzie taki dzień
Gdy przestanę się już bać
Może kiedyś będę mógł
Wyrzucić z siebie wszystko
Czy widzisz to co ja
I mówić głośno o tym chcesz
Powiedz czy odpowiedź znasz
Jak długo można słuchać kłamstw
Czy wiesz jak ciężko powiedzieć wprost
To o czym myślę i to co widzę każdego dnia
Może przyjdzie...