Mnie nie obchodzi żaden underground
Ja nawet nie wiem co to jest
Choć mam pieniądze piwo piję sam
Wybraniec bogów dziecko klęsk
Mogę wszystko mieć wszystko czego chcę mogę mieć
Forsy zawsze w bród na śniadanie miód mogę mieć
Nie pytaj bo i tak odpowiedź dobrze znasz
Że tak naprawdę to chciałbym mieć Ciebie
Ja nie narzekam nie zobaczysz łez
Choć ból zadajesz mi co noc
Czy to jest miłość czy to tylko seks
Czy senna zjawa na mój koszt
Mogę wszystko mieć...
Srebrną igłą znaczysz swoje małe sny
W kieliszku marzeń topisz dni
Twoich gniewnych bogów dawno pokrył kurz
Ogień w twym sercu nie płonie już
Jeszcze jedna pusta noc
Jeszcze jeden w lustro gest
Twój cały świat - mała popiołu garść
Twój cały świat - trochę dat
Twój cały świat - kilka fałszywych prawd
Twój cały świat - Twój!