Powiedz mi co czujesz kiedy widzisz krew
Czy zamykasz oczy, by nie widzieć zła
Świat bez kar, świat bez wad to sen
I jak ptak, nieba blask, piękny sen

Nie wiem czym jest miłość, lecz wiem czym jest lęk
Ktoś obiecał równość, pytam gdzie on jest
Gdzie jest cel, gdzie jest sens, gdzie jest brzeg
I jak wiatr burzy szlak, gdzie jest kres

Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć
Podaj mi, podaj mi swoją dłoń
Mimo wad, mimo zła wielki krzyk

Nasze dzieci płaczą
Szczęście drogie jest
Bo kto im pomoże
Tylko Ty, serca dar, mały gest
Życia takt, duszy znak, wybierz sam

Chcę znów wierzyć w miłość
Mieć siłę by wstrzymać łzy
Mieć prawo do walki
Znowu dotknąć gwiazd
Zatrzymać czas... (3x)


Jak miło z kumplami w gromadzie zapalić

Rzucić parę wulgarnych słówek i flaszkę obalić
Od razu fajnie zrobi się wokoło
Każdy jest pewny siebie ma mordkę wesołą
Dla wzmocnienia chwili plunie gdzieś za siebie
To przecież po męsku zostawić ślad na glebie

ref.
Ale grunt że jest fajnie czas płynie wesoło
Kumple flaszka i fajki impreza za szkołą

Po rozpiciu butelki wszyscy patrzą wkoło
Co by jeszcze wypić a tu z kasą goło
W końcu się znajdzie jakiś z walutą w kieszeni
Gdy sypnie kumplom forsą to go każdy ceni
Zaraz się znajdą chętni do pójścia po wódkę
Minuta osiem nie minie niosą Ruską Żubrówkę

ref. Ale grunt...