A goddess on a mountain top, burning like a silver flame
Summit of beauty and love, and Venus was her name
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus, I'm your fire at your desire
Your're my Venus, I'm your fire at your desire
Her weapons were her crystal eyes, making every man a man
Black as the dark night she was, got what no one else had
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus...
I'm your fire, your desire
I'm your fire
She's got it
Yeah baby she's got it
You are my Venus
I'am your fire, your desire
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus...
I'm your fire, your desire
I'm your fire, your desire
Byłem tuż, patrząc z góry na niezwykle mały światByłem tuż, żeby runąć
- pojąć ile jestem wartZnów z hukiem upadł wielki plan
Teraz wiem - by nie zginąć nie wystarczy znaczyć cośZłapać wiatr, by
opłynąć skały, które ukuł losCo innym wziął - mnie kiedyś daŻeby
zabrać znów - na zero wyjdzie mi i tak
Wszystko co utraciłem niczym jestTak mało życia miało sensWszystko
to co zdobędę stracę też - nie boję sięNa to co mi przepadło szkoda
łezSam sobie skradłem tyle szczęśćChoć tak późno, lecz nauczyłem
sięJak mieć to gdzieś
Kiedyś, gdzieś, sami sobie wymyślimy niebo namMoże sam, a może z Tobą -
jeśli zechcę trafię tamNie jestem przecież całkiem zły - czasem dobry
zbytNikt grzechów nie policzy mi
Wszystko co utraciłem... /x2
Chcieć ile móc, móc ile chcieć - powtarzam sobieNie jestem po to żeby
mieć