Żaden dobry sen, żaden z nieba znak
Nie przyszedł by twój zmienić świat
Kiedy nie masz na co liczyć
Licz na siebie sam
Sam musisz wziąć co los miał dać
Nie raz!
Teraz - to jest ten dzień
Nie jutro - teraz
Swą szansę masz
Teraz - nim będzie znów za późno
Teraz - to jest twój czas
Nic nie stało się, choć się miało stać
Z życiowych prawd wychodzi fałsz
Jeśli masz na siebie pomysł, masz go właśnie dziś
Co robić wiesz, nie czekaj z tym
Nie ty!
Teraz... /x2
Jak miło z kumplami w gromadzie zapalić
Rzucić parę wulgarnych słówek i flaszkę obalić
Od razu fajnie zrobi się wokoło
Każdy jest pewny siebie ma mordkę wesołą
Dla wzmocnienia chwili plunie gdzieś za siebie
To przecież po męsku zostawić ślad na glebie
ref.
Ale grunt że jest fajnie czas płynie wesoło
Kumple flaszka i fajki impreza za szkołą
Po rozpiciu butelki wszyscy patrzą wkoło
Co by jeszcze wypić a tu z kasą goło
W końcu się znajdzie jakiś z walutą w kieszeni
Gdy sypnie kumplom forsą to go każdy ceni
Zaraz się znajdą chętni do pójścia po wódkę
Minuta osiem nie minie niosą Ruską Żubrówkę
ref. Ale grunt...
On nie był stąd, ale miał prócz czasu
Srebrnoszare BMW
Widziałem was krócej niż przez chwilę
Po najdłuższym w życiu dniu
Był potem stres, długa noc z gitarą
Drobna wina, serca skurcz
Dziś dzwonisz znów, ale to za mało
By powiedzieć komuś wróć
Srebrne sny - coraz szybciej w nie odpływasz
Potem rannym autobusem wracasz tu
Srebrne sny - nie ta prawda jest prawdziwa
Która jeździ srebrnym BMW