Takim jak my miejsca brak 

Takim jak my inny świat
Sami wciąż ze sobą dla nikogo bóg tu zesłał nas
Z lądu wprost na głębię w dół z obłoków w rzeczywisty czas

Noc jak ptak
Skrzydłami tłucze o nasz dach
Spada grom a my
Wtuleni w siebie wiemy że to złe sny

Takim jak my w oczy wiatr
Tacy jak my w domkach z kart
Sami wciąż ze sobą dla nikogo bóg tu zesłał nas
Z lądu wprost na głębię w dół z obłoków w rzeczywisty czas

Noc jak ptak
Skrzydłami tłucze o nasz dach
Spada grom a my
Wtuleni w siebie wiemy że to złe sny
Sny - To tylko sny
Sny - to tylko sny
Noc jak ptak
Skrzydłami tłucze o nasz dach
Spada grom a my
Wtuleni w siebie wiemy że to złe sny
To złe sny
To złe sny
To złe sny


Gdy mam dość czterech ścian

Podobnych dni takich samych zajęć
W moim mieście duszę się
I czuję zazdrość obserwując ptaki
Mam wtedy jedno wyjście
Pakuję plecak ruszam w drogę
Liczy się tylko mój V Twin

przed ref.
Nieważne gdzie
Nieważny czas
Liczy się tylko pełny bak
Odkręcam gaz i ruszam stąd

ref.
Jestem wolny !

Dobrze wiem że nie dla mnie
Życie w miejscu i na nogach kapcie
Taki styl to nie ja
Więc nie zatrzymuj mnie bo nie masz szans
Będę tu przez kilka chwil
Potem na pewno pojadę dalej
I nie pytaj mnie dlaczego taki jestem