Spopielony żar, niespełnione snyCzekam tylko, aż wreszcie powiesz mi

Skończone, skończone - już nie ma nasSkończone, skończone - najwyższy
czasKażdy sobie wymyśli światSwoją drogę znajdzie do
gwiazdSkończony, Tobie ja - i tylko co to da
Wytyczony szlak, wykonany planDobrobytu smak, spokój i brak zmian
Skończone...
W swoją stronę - nie wiemy gdzieUciekniemy znajdziemy sięSkończone
- po co ten cyrkNas nie rozdzieli nic


Zostań tu, wytrwaj ze mną

Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno
Dotknij mnie, niech wreszcie poczuję
Odrobinę ciepła i radość i grzech!

Ty nie możesz tak zgasić tej miłości
No zastanów się, czego jeszcze chcesz?
Kilka pięknych chwil było tylko tłem
Wszystko to odeszło, rozpłynęło się

Ty nie możesz tak burzyć moich marzeń
Nie wyśniłem tego - to było naprawdę
A kiedy śmiejesz się- rób to tylko dla mnie
Chciałbym wierzyć, że jesteś tu naprawdę

Papa para papa...

Zostań tu, wytrwaj ze mną
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno